Nie masz konta? Zarejestruj się | Zaloguj się

Impreza dla znajomych

Moja przedślubna, babska impreza

649836_beautiful_bride_with_bandw_bouquet

Był dokładnie tydzień przez wyznaczoną data ślubu, gdy z kilkoma kumpelami zebrałyśmy się, pożegnać mójstan wolny. Obdzwoniłam je wszystkie, ustaliłam gdzie i o której się spotkamy. Poprosiłam też, by każda przyniosła ze sobą jakiś poczęstunek – sałatkę, ciasto, orzeszki, napoje, itp. Wieczór panieński odbył się w domu mojego przyjaciela, który z kolei urządzał „kawalerskie” mojego narzeczonego. W tym samym czasie! Pierwszy raz spotkałam się z sytuacją, by pod jednym dachem odbyły się dwie takie imprezy jednocześnie. Oczywiście, „baby” bawiły się lepiej!

Dziewczyny nie zawiodły. Wszystkie wysiliły się kulinarnie, więc chłopcy bezustannie dobijali się do naszego pokoju żebrząc o jakiś smakowity kąsek. Oni mieli tylko wódkę i paluszki. Byłyśmy jednak bezlitosne. W końcu zostali zmuszeni do zamówienia pizzy.

Swój wieczór panieński wspominam z uśmiechem. Całą noc przegadałyśmy o facetach, o seksie, o miłości, o szczeniackich pierwszych zauroczeniach. Ale było też sporo wspomnień ze szkoły. Było to możliwe, ponieważ w większości były to moje koleżanki z podstawówki albo liceum. Wyjaśniło się kilka tajemnic z dawnych lat, m.in. które z nas kochały się w Krzyśku S. Miałyśmy przy tym niezły ubaw.

Postanowiłyśmy również powygłupiać się trochę przy muzyce. Szalone tańce-wygibańce zostały nawet utrwalone na zdjęciach. Przypomniały mi się czasy szkolne, gdy na klasowych dyskotekach chłopcy obowiązkowo podpierali ściany a na parkiecie królowały niemal same małe księżniczki.

959238_ocean_drive___miami_copyDziewczyny nie zapomniały też o prezentach. Równo o dwunastej dostałam „zestaw na noc poślubną”. Składał się on z białych samonośnych pończoch, białych stringów i satynowej, króciutkiej koszulki nocnej. Do tego były czekoladki o sprośnych kształtach i erotyczna gra dla dwojga. Rozpakowywaniu prezentów towarzyszyły żarty, wybuchy śmiechu i dowcipne komentarze. Dziewczyny składały mi też życzenia i radziły, „jak sobie wychować męża”. Niektóre z nich przyznały się, ze pomysły na zabawy i prezenty na mój wieczór panieński zaczerpnęły ze strony Camerados.pl W końcu, od czego jest Internet!

Nie pamiętam dokładnie, o której skończyłyśmy. Niektóre dziewczyny zostały na noc i spałyśmy na podłodze, na materacach, inne zamówiły sobie taksówki. Jedno jest pewne – rano wszystkie miałyśmy kaca. To był mój ostatni kac przed ślubem!



Komentarze

Brak komentarzy

Musisz się zalogować, by móc napisać komentarz.

Firma Kamerados Sp. z o.o. realizuje projekt w ramach działania 6.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007 – 2013.
Projekt współfinansowany przez UNIĘ EUROPEJSKĄ ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Innowacyjna Gospodarka - Narodowa Strategia Spójności
Dotacje na innowacje. Inwestujemy w Waszą przyszłość.
Unia Europejska - Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego
facebook